Po pierwsze pamietajmy, że oryginalnego Rolexa naprawdę nie da się kupić za tysiąc złotych! Dlatego oszustów oferujących nam markowe zegarki po „promocyjnych” cenach czy to w internecie, czy na ulicy omijajmy z daleka. Jeśli jednak dostaliśmy lub odziedziczyliśmy zegarek z wygrawerowanym „Rolex” i chcemy się upewnić, że to autentyk musimy zwrócić uwagę na kilka szczegółów.
Przede wszystkim, podróbki markowych zegarków nigdy nie są wykonane tak starannie jak oryginały. Pod szkłem powiększającym na tarczy zegarka nie powinno być widać żadnych nierówności czy skaz, powierzchnia powinna być idealnie gładka. Podobnie rzecz się ma z bransoletą podrabianego Rolexa, której krawędzie są zbyt ostre.
Wszelkie napisy umieszczone na zegarkach w przypadku fałszywek są wykonane mniej starannie i nie tak płynnie jak w markowym Rolexie. Numer seryjny produktu powinien być napisany płynnie i starannie. Powinien być on umieszczony na końcowej części bransolety, tuż przy kopercie.
Pamiętajmy również o tym, że w oryginalnych Rolexach wykorzystuje się pozłacany (nigdy całe ze złota) mechanizm ETA, w którego środku umieszczone są dwa czerwone koła. Dodatkowo wachnik prawdziwego Rolexa jest zawsze podpisany.
najnowsze pytaniaMasz hemoroidy? Hemoroidy da się wyleczyć! Kup leki na hemoroidy ...
Najważniejsze dane z życiorysu Włodzimierza Karpińskiego: ma 52 lata, jest ...
